PiS ponawia propozycję współpracy z klubami parlamentarnymi
Szefowa klubu PiS Grażyna Gęsicka ponowiła w czwartek propozycję współpracy z PO, Lewicą i PSL w sprawach: rodziny, gospodarki, polskiej prezydencji w UE i ustroju państwa.
Gęsicka napisała w tej sprawie list do szefów trzech klubów. Wcześniej - pod koniec marca - szefowa klubu PiS przedstawiła na konferencji prasowej pakiet „4x4”, dotyczący współpracy w Sejmie.
Według Gęsickiej - cztery sfery, w których proponuje współpracę w Sejmie - są bardzo ważne dla kraju. Jej zdaniem, określają podstawowe wyzwania, jakie stoją przed Polską w najbliższych dwóch dziesięcioleciach.
„Prawo i Sprawiedliwość, jako największa partia opozycyjna, jest gotowa do współdziałania dla realizacji interesu Polski” - napisała Gęsicka. Jak podkreśliła, kluby parlamentarne powinny współpracować, aby odwrócić negatywny trend demograficzny, aby Polska powróciła na ścieżkę szybkiego wzrostu gospodarczego. PiS chce też ustalenia priorytetów polskiej prezydencji w Unii Europejskiej i obywatelskiej dyskusji nad ustrojem państwa.
Gęsiska zaapelowała do szefów pozostałych klubów, aby - niezależnie od zbliżających się kampanii wyborczych - współpracować i zająć się „sprawami najważniejszymi, decydującymi o funkcjonowaniu państwa oraz o warunkach życia Polaków”. Podkreśliła, że szczególnie ważne jest przyspieszenie prac dotyczących polityki prorodzinnej. Poprosiła o wskazanie programu prorodzinnego PO i PSL i poddanie go pracom parlamentarnym.
PiS zaapelowało też o szybkie przedstawienie w parlamencie rządowych projektów reform gospodarczych.
Gęsicka podkreśliła również, że - jeśli chodzi o polską prezydencję w UE - warte zastanowienia jest powołanie z przedstawicieli wszystkich ugrupowań parlamentarnych Rady Prezydencji, określającej jej priorytety i monitorującej jej przygotowania. PiS chce też zorganizowania wyborów parlamentarnych na wiosnę 2011 roku, a więc przed polską prezydencją w UE.
Zaapelowała też do szefów klubów o zwołanie spotkania w Sejmie. „Oczekuję zgłoszenia projektów ustaw, które zdaniem PO, PSL i SLD są priorytetowe w dzisiejszych warunkach. Klub parlamentarny Prawo i Sprawiedliwość jest gotowy do współpracy” - oświadczyła Gęsicka.
09.04.2010
Wystąpienie Grażyny Gęsickiej podczas sejmowej debaty nt. stanu polskiej polityki zagranicznej
Panie Marszałku, Panie Ministrze, Szanowni Goście, Ekscelencje, Członkowie Korpusu Dyplomatycznego, Wysoka Izbo, Usłyszeliśmy wiele słów, ale pamiętamy też czyny i działania, a one nie zawsze pozostawały w zgodzie z dzisiejszym expose pana ministra. Polska jest znaczącym, dużym krajem europejskim. Ostatnie dwadzieścia lat należą do najpomyślniejszych w naszej historii. W końcowej fazie światowego kryzysu gospodarczego Polska stoi przed kolejną szansą uzyskania należnej jej pozycji w Europie i świecie. Obywatele naszego kraju są tego świadomi i są dumni ze wzrastającej rangi i międzynarodowego znaczenia naszego kraju. Premier, minister spraw zagranicznych, czołowi przedstawiciele PO z chęcią wzmacniają to poczucie dumy. Słowa jednak nie wystarczają. Pozycja Polski powinna być silna poprzez fakty. (...) Pobierz całość w wersji PDF: 
09.04.2010
Grażyna Gęsicka wyprzedza Ziobrę
Co zrobić, gdyby Lech Kaczyński nie wystartował w wyborach? Część polityków PiS uważa, że partia powinna wystawić szefową klubu, a nie byłego ministra sprawiedliwości.Była minister rozwoju regionalnego w rządzie Kazimierza Marcinkiewicza i Jarosława Kaczyńskiego podbiła serca partyjnych towarzyszy. Choć Grażyna Gęsicka została szefową Klubu Parlamentarnego PiS zaledwie trzy miesiące temu, w kuluarach PiS już się spekuluje, że gdyby Lech Kaczyński zrezygnował w tym roku z walki o prezydenturę, to ona powinna zostać kandydatką partii na to stanowisko. A jeśli Lech Kaczyński się nie wycofa, miałaby walczyć o fotel głowy państwa za pięć lat. Sama Gęsicka sprawę bagatelizuje: – Traktuję to jak takie ćwiczenia intelektualne. Najpierw pojawiało się nazwisko Zbigniewa Ziobry, teraz ponoć moje. Ale naszym kandydatem jest Lech Kaczyński. Jednak zwłoka prezydenta Kaczyńskiego związana z ogłoszeniem swego startu w wyborach budzi emocje wśród parlamentarzystów PiS i sprawia, że coraz więcej z nich się zastanawia, co by było gdyby. A była minister rozwoju regionalnego prowadzi na nieformalnej wewnątrzpartyjnej giełdzie kandydatów. – Gdyby nie było kandydatury Lecha Kaczyńskiego, Grażyna Gęsicka byłaby idealnym kandydatem PiS na prezydenta. Świetnie przygotowana, dobrze wykształcona – przyznaje poseł Zbigniew Kozak. – Świetnie się sprawuje jako szefowa klubu. Wprowadziła nową jakość w partii, ma pomysł na naprawę Polski, jest otwarta na współpracę z różnymi środowiskami – dodaje poseł Wojciech Szarama. Zaznacza jednak, że PiS poparł Lecha Kaczyńskiego. – A co się wydarzy w przyszłości, zobaczymy – dodaje. Nie brakuje i sceptyków. – To jakieś fantazje – ucina poseł Andrzej Jaworski. A jeszcze niedawno posłowie PiS nieoficjalnie mówili o Zbigniewie Ziobrze jako reprezentancie partii w wyborach prezydenckich. – Dalsze związki Ziobry z PiS nie są pewne. Liczymy się z tym, że prędzej czy później zdecyduje się na samodzielny ruch – mówi „Rz” członek władz PiS. O tym, że Gęsicka może zastąpić Kaczyńskiego, napisał w blogu Maciej Eckardt, były wicemarszałek PiS województwa kujawsko-pomorskiego. – Dostaję e-maile od polityków PiS, bym się nie pchał do ich ogródka. Ale też takie, które potwierdzają te informacje – mówi „Rz”. Jednak Gęsicka możliwość kandydowania na prezydenta wyklucza. – Nie chcę ani teraz, ani w przyszłości. Zresztą za pięć lat będę już staruszką – śmieje się. Jak pomysł oceniają eksperci? – Polska polityka nie jest jeszcze gotowa na kobietę prezydenta – mówi Eryk Mistewicz, konsultant polityczny. Źródło: www.rp.pl
07.04.2010
Gęsicka: Od zabawy w polityczny teatr wolę rozmowę z premierem
Ja bym wolała teraz, gdy te prawybory się skończyły, przejść po prostu do innej konkurencji - poważnej debaty o Polsce. Nie będziemy przebijali tej imprezy czymś jeszcze weselszym i bardziej wyluzowanym. My od teatralizacji polityki wolimy rozwiązywanie problemów - mówi Grażyna Gęsicka, szefowa klubu PiS, w rozmowie z Michałem Karnowskim i Piotrem Zarembą.Bronisław Komorowski będzie kandydatem Platformy na prezydenta. Dla Prawa i Sprawiedliwości ma to jakieś znaczenie?Ma. Po pierwsze, wiemy, na czym stoimy. Po drugie, liczę, że Radosław Sikorski zabierze się do pracy i nie będzie zaniedbywał interesów Polski. Czas wyborów nie był zbyt pomyślny dla opozycji. PO zdominowała cały przekaz.A może my usunęliśmy się świadomie w cień? Media z nieomal owczym pędem rzuciły się na ten temat, zaniedbując inne. Zapytałam Państwową Komisję Wy_borczą, czy to jest kampania wyborcza, i to się jeszcze przebiło, ale już nasze wnioski dotyczące polskiej prezydencji w Unii nie spotkały się z zainteresowaniem. Choć powinny, bo wezwaliśmy do wcześniejszych wyborów. Byłam ostatnio u fryzjera, a tam pewna pani, nauczycielka, mówi, że ma już dosyć. Że na Sikorskiego w telewizji patrzeć nie może. Trafiła Pani pewnie na zwolenniczkę Komorowskiego.Raczej na kogoś, kto został skutecznie zmęczony. Proszę zresztą zwrócić uwagę na niską frekwencję wyborczą. No, przecież to nie jest sukces. Albo dla członków Platformy to nie było ważne, albo z samym członkostwem jest tam jakiś problem. Dla mnie jako socjologa to ciekawe zagadnienie. PRZECZYTAJ WIĘCEJ NA POLSKATIMES.pl
30.03.2010
Nie ma porozumienia w sprawie konstytucji
Nie będzie konwentu konstytucyjnego, który miałby wypracować propozycje zmian w ustawie zasadniczej. Na propozycję PiS nie zgodziła się PO. M.in. na ten temat rozmawiali dziś szefowie klubów: Grzegorz Schetyna i Grażyna Gęsicka.Pod koniec lutego Gęsicka zaproponowała Schetynie powołanie konwentu konstytucyjnego, który miałby wypracować propozycje zmian w ustawie zasadniczej. PiS chciało, aby w konwencie znalazło się 20 ekspertów wyznaczonych przez partie wchodzące do Sejmu, 10 przedstawicieli Senatu, trzech przedstawicieli rządu i trzech prezydenta, a także reprezentanci związków zawodowych, samorządów, naukowców i organizacji obywatelskich. - Ten pomysł nie wchodzi w grę - powiedział Schetyna po spotkaniu z Gęsicką. - PO definitywnie nie godzi się na konwent konstytucyjny. Chce powołać zwykłą komisję sejmową, która będzie pracować nad ustawą zasadniczą - poinformowała Gęsicka. Gęsicka i Schetyna umówili się, że ich kluby wyznaczą posła i eksperta przed powołaniem sejmowej komisji, która zajmie się zmianami w ustawie zasadniczej. - Chcemy powołać mały ekspercki zespół, który powie, czy jest możliwe wspólne spojrzenie w sprawach konstytucji PiS-u i Platformy. Jeżeli tak to będziemy rozmawiali o powołaniu sejmowej komisji - wyjaśnił Schetyna. Gęsicka i Schetyna rozmawiali też o propozycji PO, aby wprowadzić jednomandatowe okręgi wyborcze do Senatu. - Wszystko na to wygląda, że nie poprzemy tej inicjatywy - powiedziała Gęsicka. - Jest dystans jeśli chodzi o większościową ordynację do Senatu. Poczekamy. Będziemy jeszcze rozmawiać - zadeklarował Schetyna. Źródło: www.rp.pl
26.03.2010
« nowsze 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 starsze »
|
-->
Kontakt:
Biuro Poselskie
Grażyny Gęsickiej
ul. Hetmańska 9
35-045 Rzeszów
tel: 017 86 22 227
Dyrektor Biura Poselskiego
Jacek Adamowicz
kom: 606 131 976
www.jacekadamowicz.pl
Adresy e-mailowe:
grazyna.gesicka@sejm.pl
Filia Biura Poselskiego
w Tarnobrzegu
ul. Kościuszki 30
39-400 Tarnobrzeg
tel: 015 82 34 035
Czwartek: 15.00 - 18.00
Piatek: 10:15 - 15:15
Filia Biura Poselskiego
w Mielcu
ul. Obrońców Pokoju 6
39-300 Mielec
tel: 017 773 19 34
fax: 017 773 19 34
Przydatne odnośniki:
|